Forum GOLDEN RETRIEVER Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

CASINO - nowotwór - bez szans 😭
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOLDEN RETRIEVER Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Pią 14:38, 16 Cze 2017    Temat postu: CASINO - nowotwór - bez szans 😭

Witam wszystkich po dluuuuugiej nieobecności.
CASINO 20.06 skończy 8 lat. Ok 2 tyg. temu na spacerze pies stanął, zaczął się załączać i ani kroku dalej. Wet ekg nieprawidłowe przewodzenie skierowanie do kardiologa. Wieczorem wizyta i kardiologa i UKG. Migotanie przedsionków niedomykalność zastawki....... guz wielkości 10x6.5 cm jamisty unaczyniony uciskajacy serce. 😭😭😭😭 Brak słów, rozpacz, bezsilność.... Psiak coraz slabszy, kiepsko je, waga spadła już 5 kg od marca. Rok temu wszystkie wyniki były ok. UKG rownież. Jak w to uwierzyć???? Jak się pogodzić ze to już koniec? Jak powiedzieć przyjacielowi,że jesteś bezsilna????


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21540
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Galomin - sioło k/Płońska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:40, 16 Cze 2017    Temat postu:

Witaj Beatko.
Ostatnio wszyscy po "długiej nieobecności" wpadają, żeby zapowiedzieć jeszcze dłuższą nieobecność swojego przyjaciela Sad .
Bardzo mi przykro, ze i Casino zmierza na niebieskie pola ale jak zawsze wiemy, że tam chłopak nie będzie się męczył.
Guz jest wielki i to on powoduje problemy bo to co ma Casino ja też mam i chyba jeszcze trochę pożyję chociaż w triathlonie udziału brać nie będę.
Beatko rozumiem Twój ból ale proszę, nie pokazuj tego swojemu chłopcu.
On się męczy i wyobrażam sobie jak mogą wyglądać Wasze spacery.
Ale dopóki są jest pięknie chociaż być może, ze będziesz musiała podjąć tą straszną decyzję.
Niezależnie od tego jak i kiedy jestem z Wami.
Pozdrawiam cieplutko Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Pią 19:58, 16 Cze 2017    Temat postu:

Wiedziałam Jurku że na Ciebie mogę liczyć. Wsparcie to bardzo potrzebna rzecz gdy łzy same płyną. Cas jeszcze wczoraj na ogródku wyglądał i zachowywał się jak całkiem zdrowy pies. Dziś już tylko śpi i do miski nawet nie zajrzał. 😭 Serce pęka. Boję się panicznie tego dnia a wiem że on nadejdzie .... Wiem że nie można się do tego przygotować nijak. Przykre że ma dopiero 8lat i jeszcze mógł pożyć ...😭😭😭 Ta bezsilność zabija....

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez YASMINA dnia Pią 20:01, 16 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21540
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Galomin - sioło k/Płońska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:24, 16 Cze 2017    Temat postu:

Beatko nie przywiązuj wagi do tego czy ma apetyt czy go nie ma. Przecież nawet wtedy gdy był zdrowy to nie zawsze rzucał się na michę.
Więc teraz nie doszukuj się zapowiedzi odejścia tylko ciesz się tym czasem który wam pozostał.
Śpi.
Ja z radością spoglądam na Corsę gdy śpi bo dla mnie jest cudowną babusią której obecne spacery trwają po pół godziny ale za to mają zasięg około 200m. I 200 z powrotem Laughing.
Z każdym dniem jest słabsza i to jest widoczne.
Ale jest i Casino jest i ciesz się tym i tym, że przez 8 lat miał dobre życie bo przecież to najważniejsze.

A tak pytanie poza kolejką.
Gdyby żył dłużej mniej by bolało jego odejście Question Question Question


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jerzy Włodarczyk dnia Pią 20:33, 16 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Pią 22:06, 16 Cze 2017    Temat postu:

Masz rację Jurku. Cieszmy się sobą póki się mamy. To prawda, że bez względu na czas boli tak samo. Nie mogę znieść tej bezsilności i tych patrzacych z ufnością oczu. On w nich blaga o pomoc a ja????? A ja nie potrafię mu pomoc. On wskoczylby za Tobą w ogień a Ty??? Dlaczego mi nie pomozesz, mowia te oczy. Dlaczego?? Zawsze pomoglas. Dlaczego nie teraz? Już mnie nie chcesz, nie kochasz ?? .......... Zaraz oszaleję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortina
Starszy goldeniarz


Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 206
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 2:20, 17 Cze 2017    Temat postu:

Kochana tulę Cię mocno. Wiem, co przezywasz. Dla niego najlepszą pomocą będzie w tej chwili Twoja obecność, dotyk i głos. Mów do niego, daj mu zgodę na odejście (czasem psy czekają na to). Zachowasz w sercu piękne wspomnienia i pewnie już zawsze będziesz się rozklejała na jego wspomnienie (mojej Sary nie ma już 7 miesięcy a ja wciąż tęsknię i serce boli, oczy wypatruję za każdym goldenem i choć mam nowego psa, mieszańca, to kiedyś przyjdzie czas, że znowu zamieszka u nas złote serce).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Sob 19:03, 17 Cze 2017    Temat postu:

To już chyba nie potrwa długo. Dziś brzuch jak balon, brak energii. Biedak tylko lezy i patrzy.... 😢😢😢😭😭😭

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21540
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Galomin - sioło k/Płońska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:53, 18 Cze 2017    Temat postu:

Beatko on nie prosi Ciebie o pomoc tylko martwi się, że coś Tobie sprawia ból i on nie może Tobie pomóc.
To są psy i dla nich my jesteśmy najważniejsi więc jeszcze raz.
Staraj się nie okazywać cierpienia bo na to przyjdzie czas po


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Nie 8:22, 18 Cze 2017    Temat postu:

Dziś Cas cała noc spędził w łazience. Nie wyszedł nawet się napić. Rano przyszedł po porcję porannych tabletek i znów tylko leżenie. Brzuszek jakby nieco lepszy ale oddech bardziej harczacy 😭😭Ja cały dzień w pracy 😭. Morda moja kochana podnosi wzrok i patrzy w oczy. Łzy same mi płynął ....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21540
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Galomin - sioło k/Płońska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:42, 18 Cze 2017    Temat postu:

Beatko nie płacz Cool
To jemu nie pomaga Sad
A w ogóle to nic nie wiem jaka jest diagnoza co do przyszłości Casa.
Napisz Beatko co powiedział wet i jaką stosujecie kurację


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortina
Starszy goldeniarz


Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 206
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:09, 19 Cze 2017    Temat postu:

Tule:*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Wto 17:44, 20 Cze 2017    Temat postu:

Diagnoza to przedsercowo zmiana rozrostowa 10x6.5 cm o charakterze jamistym. Jest bardzo unaczyniona co świadczy o dużej złośliwości. Jedyne leczenie to leki poprawiające kondycję serca. Dziś jakby lepiej. Pije normalnie lecz znów nie bardzo chce jeść 😞. Ten upał nam nie pomaga ... 😞

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez YASMINA dnia Wto 17:45, 20 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21540
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Galomin - sioło k/Płońska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:36, 20 Cze 2017    Temat postu:

Kiedy została postawiona ?

Kiedy macie następną kontrolę ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trampeczka
Administrator
<font color=red>Administrator</font>


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 3009
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Książ Wlkp.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:34, 21 Cze 2017    Temat postu:

Bardzo mi przykro i bardzo współczuję. Nie potrafię sobie wyobrazić, co musicie przeżywać...
Czy naprawdę nic się nie da zrobić z guzem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
YASMINA
Ekspert


Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 1382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: BYTOM

PostWysłany: Śro 20:49, 21 Cze 2017    Temat postu:

Raz nieco lepiej raz bardzo źle. Rozpoznano guza jakieś 3 ryb temu. Kontrolę mamy za 2 tyg 😢. Dziś jakoś gorzej. Do południa było całkiem fajnie. Wieczorem się pogarsza. Nie chce jeść. Pije normalnie. Patrzymy na to wszystko bezsilni 😢.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOLDEN RETRIEVER Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin