Forum GOLDEN RETRIEVER Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Schody i lozko...POMOCY!
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOLDEN RETRIEVER Strona Główna -> Wychowanie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
paulina133
Miłośnik goldenów


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:30, 16 Sie 2008    Temat postu: Schody i lozko...POMOCY!

Witam,
Mam problem poniewaz mam 11-sto tygodniowego goldenka i kilka razy dziennie wchodzi po schodach..i to jeszcze tak szybko ze zanim sie zorientuje to juz jest na gorze Evil or Very Mad . Za to w nocy nawet nie wiem kiedy wskakuje mi na lozko i zniego zeskakuje...Slyszalam ze jeszcze w tym wieku nie moze tego robic! Evil or Very Mad .Mam juz go ponad tydzien i jestem tak zmeczona ze makabra:((W dzien wariuje a w nocy....TEZ!! Godzinke pospi a potem 3 godziny wariuje..i tak mi noc mija:((Ile czasu wam zajelo zeby szczeniaczek spal w nocy spokojnie??Dziekuje z gory:)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez paulina133 dnia Sob 11:33, 16 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
eewwaa
Starszy goldeniarz


Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:38, 16 Sie 2008    Temat postu:

Paulinko, ja miałam podobny problem z Sasi i w końcu się poddałam. Wyrosła na zdrowego goldenka:)
ale słyszałam o tym, że ludzie zakładająna schody takie siatki jak dla dzieci- żeby nie wchodziły, a na noc zamykają psiaka ale to nie ejst chyba zbyt fajny sposób. My bawiliśmy się z małą tak, że aż zasypiała na stojąco i tak przesypiała całą noc.
nie pozwól mu wskakiwać na łóżeczko chyba że chcesz dzielić potem łóżko z goldenem:D mi nauka spania na własnym posłaniu a nie w łóżku zajeła 2 tyg-


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulina133
Miłośnik goldenów


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:35, 16 Sie 2008    Temat postu:

Dziekuje za odpowiedz:))Ale jak mu nie pozwalam w nocy wskakiwac na lozko to piszczy i placze to w koncu juz go biore na to lozko ale potem to bez zadnego ostrzeżenia skacze z niego.. Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karola31
Goldeniarz


Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nysa (Opole)

PostWysłany: Pon 10:09, 18 Sie 2008    Temat postu:

Paulina- nie pozwalaj psu wskakiwać na łóżko, nawet kiedy piszczy, szczególnie kiedy piszczy. Ja mojemu pozwoliłam na to gdy był szczeniakiem, teraz mam 35 kg blond szczęścia w łóżku ;P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kesse
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11851
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:45, 18 Sie 2008    Temat postu:

ja powiem tylko tyle.. jeśli nie chcesz by dorosły golden wskakiwał na łożko nie pozwalaj tego szczeniakowi...

ja nie miałam od szczeniaka jednak mi nie przeszkadza moje 30 kilo szczescia w łozku... i tak długo ni elezy bo zaraz jej ciepło...

Paulinko szczeniaczek to nie same przyjemnosci, to tez jednak troszke wyrzeczen... ale te durnoty małe sa tak kochane ze mozna im wszystko wybaczyc, zabezpiecz schody by pies tam nie latał nawet do 6ego miesiąca życia!

a z tym łózkiem- jesli tego nie chcesz to zganiaj psa konsekwentnie... kilka dni popiszczy a potem zrozumie gdzie jego miejsce...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulina133
Miłośnik goldenów


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:48, 18 Sie 2008    Temat postu:

Mi to raczej nie przeszkadza czy lezy w lozku czy nie bo i tak kocham jak spi kolo mnie Very Happy Smile)Tylko sie martwie ze kiedy spie to sam zeskakuje z tego lozka...Narazie zalatwia sie w domu bo ma kwarantanne ale i tak go bardzo mocno kocham . Juz chce go powoli zaczac przyzwyczajac do zostawania samego bo we wrzesniu juz do szkoly:(( Crying or Very sad ,ale jak go zamykam u mnie w pokoju (tam bedzie sam zostawal do pluki nie dorosnie)nawet jak ide tylko sie zalatwic Rolling Eyes to juz piszczy i szczeka bez opamietania...Hmmm co ja mam zrobic??Uhh ale sie rozpisalam..Pozdrawiam wszystkich.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kesse
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11851
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:56, 18 Sie 2008    Temat postu:

Czy piesek bedzie zmuszony siedziec w zamknietym pokoju? moze chociaz jeszcze przedpokoj mu zostawic???

problem z piszczeniem, wiem ze to trudne ale jesli chcesz go przyzwyczaic to... zamykasz drzwi... piesek piszczy.. nie zwracasz na to uwagi.. poczatkowo robisz takie proby minute, dwie minuty, az do kilku... wchodzisz do pieska , karzesz usiac i mowic dobry pies lub dajesz smaka...
po kilku krótkich próbach wchodzisz do pokoju dopiero kiedy pies przestaje piszczek i szczekac... nawet jesli zmeczy sie tym po 10 minutach to wchodzisz i go chwalisz...
pies piszczy poniewaz wie ze to przynosi mu to czego chce , czyli wracasz do niego i poswiecasz mu uwage, ma w tym korzysc,.. kiedy nauczysz go ze nic z piszczenia nie wynik anie bedzie tego robił...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulina133
Miłośnik goldenów


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:58, 18 Sie 2008    Temat postu:

Piesek raczej bedzie zmusznony zostac w pokoju bo jak go zostawie w przedpokoju to sie boje ze moze spasc ze schodow Sad A tez od samego poczatku jak go przywiozlam to zauwazylam ze jakos dziwnie sie kladzie bo lezy to ma nogi calkiem do tylu rozprostowane...Ale nic go nie boli i szaleje i skacze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kesse
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11851
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:04, 18 Sie 2008    Temat postu:

to zabezpiecz schody Smile
rozumiem ze mowisz o kadzeniu sie "na żabę"?
nie ma w tym nic dziwnego.. niemal kazde z naszych psiaków za małego tak sie kładło... piesek szuka pozycji aby sie schłodzic a w ten sposób cały brzuszek przywiera do podłogi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulina133
Miłośnik goldenów


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:29, 18 Sie 2008    Temat postu:

Ohhhh.... Wlasnie ucze maxia zostawania samego w pokoju i sczeka i piszczy a mi sie serce kroi:( Ciekawe co sasiedzi powiedza??Juz tak 10 minut czekam i nic dalej szczeaka... Crying or Very sad Co mam robic?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kesse
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11851
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:41, 18 Sie 2008    Temat postu:

kochana czytałas?
10 minut na początek to za duzo....
zostawiaj go n akilka sekund,.. pozniej minut...
jak jestes w domu to zamknij pokoj i zrob sobie herbate, czy wyjdz do łazienki...
i jak wracasz do pokoju to nie tul go... powoli , nauczy sie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulina133
Miłośnik goldenów


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:15, 22 Sie 2008    Temat postu:

Mam jeszcze pytanie...Bo moj sczczeniak ma 12 tygodni a wciaz sie budzi 2 razy w nocy i sie zalatwia...Ile to potrwalo zeby wasz piesio sie nie budzil w nocy i sie zalatwial TYLKO na dworze??

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kesse
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11851
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:43, 22 Sie 2008    Temat postu:

wiesz na to nie ma reguły, ze np pies konczy 5 miesiecy i masz to z głowy.. zalezy od pieska i zalezy jak kto uczy...
ale mysle ze jeszcze z miesiac czasu moze sie to zdarzac...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola66
Starszy goldeniarz


Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:57, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Witam mam takie dziwne schody niedlugo bede miala goldenka kilku tygodniowego i boje sie ze cos mu sie moze stac.

Czy mozna nauczyć psa po nich wchodzić i schodzić?? (a te kreseczki to schody ;] )


Nie moge ich z ilustrować ;[ Moge przesłać zdjęcie na meila


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jola66 dnia Pią 16:01, 12 Wrz 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kesse
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11851
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:12, 12 Wrz 2008    Temat postu:

jejku nei wiem czy czytałas ten temat.. i znowu musze sie powtorzyc, po pierwsze golden chociaz do 5 miesiecy nie powinien łazic po schodach a pozniej na pewno da sie nauczyc psa - poza tym bedzie juz wiekszy i bardziej zaradny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOLDEN RETRIEVER Strona Główna -> Wychowanie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin